W ostatnim czasie mogliśmy zauważyć wzrost zainteresowania się naszym miastem różnych inwestorów. Millenium Hall, Capitall Tower itp. to inwestycje które miały być sznsą dla naszego miasta, tym czasem...
Okazuje się że inwestorzy najwyraźniej przecenili swoje siły. Teran po Hotelu Rzeszów do dzisiaj stoi nie ruszony, prócz ogrodzenia nie powstało tam nic. Wielką burzę w tym tygodniu wywołała wieść iż na teren budowy Millenium Hall miał wejść komornik. Sprawę tą nawet poruszono na sesji rady miasta. Na szczęście okazało się że inwesotzry tej inwestycji dogadali się z bankiem który udzielił znacznego kredytu, który mił pokryć koszty budowy. "Budowa Capital Tower ma trwać 5 lat" głosi dzisiejsza prasa lokalna, chyba nie na tym zależało Prezydentowi Ferencowi - choć tak naprawde nie wiadomo na czym mu zależy. Bardzo łatwo zauważyć że każde wolne miejsce w pobliżu centrum miasta jest sprzedawane i zamieniane na plac budowy. Wielu mieszkańców Rzeszowa myślało że powiększenie granic Rzeszowa spowoduje przeniesienie inwestycji w kirunku peryferii miasta. Tym czasem choćby galeria handlowa Nowy Świat budowana jest nie daleko od centrum miasta, Millenium Hall przy ul. Rejtana i Kopisto podobnie jak Capital Tower. Czy ktoś z magistratu zauważył że budowa tych inwestycji znacznie utrudni ruch samochodowy w okolicach Rejtana? Przy ulicy znajduje się już bardzo dużo galerii handlowych, dyskontów, marketów... Tym czasem są tam planowane kolejne inwestycje. Pora się nad tym zastanowić Panie Prezydencie - należało by powiedzieć. Choć pewnie i to nie było by łatwe, bo na spotkanie z Tadeuszem Ferencem trzeba czekać nie rzadko ponad misiąc...





