Zaproponowana przez rząd Donalda Tuska reforma oznacza, że Polska nie wpadnie w grecki kryzys, że władza wciąż trzyma palec na pulsie i nie dopuści do tego, by nasz system gospodarczy się załamał. Jednocześnie, walcząc ze skutkami globalnego kryzysu, polski fiskus nie sięgnie do kieszeni indywidualnych podatników – stawki PIT i CIT pozostaną bez zmian.



Polityka

